Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inna aktywność ruchowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inna aktywność ruchowa. Pokaż wszystkie posty

Przepis na udany zimowy obóz techniczny

Pozwólcie, że opowiem Wam o żelazku... znaczy o Żelazku :) Nie takim przedmiocie, którym przywiązuje się kobietom do nóg zamiast kuli (ponoć wtedy zamieniają się w Ironwoman, if you know what I mean ;)), ale o takiej miejscowości, a właściwie to nawet nie miejscowości, ale wiosce z trzema domami na krzyż. No może czterema. Góra pięć, słowo daję. Otóż w tej wiosce znajduje się...

Bez ograniczeń - książka

Chcesz wiedzieć jak zostać mistrzem świata w Ironmenie? Przeczytaj książkę Chrissie Wellington. Bez Ograniczeń to historia życia Chrissie, która w wieku 30 lat porzuciła pracę i przeszła na zawodowy trening. Ciekawa historia o pokonywaniu własnych granic i dążeniu do wyznaczonego celu. Polecam każdemu bez względu na uprawianą dyscyplinę sportu.

Tatry 2011

Góry, góry, góry, piękne i zabójcze. Tak je postrzegam i za to je kocham. Każdy krok może Cię zabić, albo odsłonić kolejne, jakże cudowne krajobrazy. Wyjazdy w Tatry stają się powoli naszą coroczną tradycją. W tym roku wyjazd był mocno wątpliwy, ze względu na naszego małego członka rodziny, ale dzięki Marysi rodzicom udało nam się wysupłać cztery dni całkowicie dla nas i wyjechać.

100-latek kończy maraton

Stuletni mężczyzna zdołał ukończyć maraton w Torronto. Pochodzący z Indii Fauja Singh pokonał dystans ponad 42 kilometrów w 8 godzin i 25 minut. Zaczął biegać w wieku 89 lat i do tej pory ukończył już 8 maratonów. Jego ostatni czas nie imponuje, ale... 100 LAT! :D Holy crap!
100 latek kończy maraton w Torronto

Popularne, meczyk i kontuzja

Po Mistrzostwach Polski wrzuciłem na luz (jakbym się wcześniej przemęczał ;)) i od poniedziałku do piątku zrobiłem właściwie tylko 2 półgodzinne rozbiegania. W sobotę odbyły się w Łodzi zawody popularne. Miał być hit i mieliśmy biegać na czipach, ale coś nie wypaliło i znów były karty i perforatory. Nic to. Aby się tym niepotrzebnie nie denerwować...

Zimowy Kurs turystyki wysokogórskiej


Szczyty tatr skąpane w chmurach
No i się udało... trochę... W listopadzie nic z wyjazdu nie wyszło, ale w styczniu długi weekend zadziałał i razem z bratem pojechaliśmy wreszcie w tatry. Żeby nie zginąć na wszelki wypadek oddaliśmy się w ręce specjalistów i zapisaliśmy na dedykowany kurs dla amatorów zimowej wspinaczki. Poniżej zwięzła relacja z wydarzeń.

Tatry zimą - listopad 2010

Od jakiegoś czasu planuję wyjazd w Tatry na kilka dni. Z terminami różnie bywa i jakoś za ciepłych dni się nie udało, więc ostatecznie chcę jechać w listopadzie 11-14 (długi weekend) biorąc jeden dzień urlopu. Sęk w tym że wszyscy co mieli ze mną jechać się wypięli i zostałem sam. Może jednak ktoś z czytelników ma ochotę pochodzić po śniegu w górach i popodziwiać widoki? Poniżej zwięzły opis i założenia wycieczki.

Wakacje na kanapie

Jak się nie biega, to i pisać się nie chce. Nadal prowadzę kanapowy tryb życia. Noga już wprawdzie nie boli, ale jeszcze jest strach. Od jakiegoś czasu zacząłem się ruszać. Praktykuję basen, fitness cube, raz byłem nawet pograć w piłkę, co przypłaciłem trzydniowymi zakwasami, ale tego akurat można się było spodziewać.

Tatry Słowackie, jaskinie i Tatralandia


W drodze na Chopok
Przez całą noc padało. Padało też następnego dnia. Spodziewaliśmy się tego i dlatego mieliśmy na ten dzień zaplanowane zwiedzanie jaskiń oraz wizytę w aquaparku o nazwie Tatraladia. Ponownie podjechaliśmy na parking w dolinie Demianowskiej, ale tym razem musieliśmy już za niego zapłacić okrągłe 5 euro.

Tatry Słowackie - Dumbier, Chopok i Polana


Mary na Dumbierze
Wyjazd był już zaplanowany od dobrego miesiąca. Skład się krystalizował trochę wolniej, ale ostatecznie pojechaliśmy w 7 osób: ja i Mary, jej rodzice z bratem oraz Ewa z Maćkiem (znajomi). Wszyscy wyjechaliśmy w środę. My po pracy, a rodzice i Piotrek wcześniej. Mieliśmy zarezerwowane noclegi w sprawdzonym wcześniej miejscu, a plan akcji mieliśmy ustalić na miejscu po zapoznaniu się z warunkami pogodowymi... i mapą :)

Relaks przed Mistrzostwami Polski - Tatry Słowackie

Pomimo wciąż dobrego samopoczucia na treningach biegowych mój performance w lesie się nie zmienił. Ostatni weekend pokazał, że nadal biegam za punktami jak szczerbaty za sucharami. W sobotę pomimo mega-łatwego terenu udało mi się zrobić błąd na ponad 3 minuty!

Cała prawda o prognozach pogody

Wszyscy mówią, że nie warto oglądać prognoz pogody bo i tak nigdy się nie sprawdzają. A moja się sprawdziła... niestety. Na początku maja powiedziałam, że do końca maja będzie padać codziennie i słuszność tej prognozy zemściła się na nas w ten weekend :(

Biegnę se a tu ostroga piętowa

Wiadomo, bez kontuzji ani rusz. Dlatego po dość długiej - jak na mnie - przerwie, postanowiłem coś "złapać". Wszystkie sztuki wojny, w tym także sławna książka autorstwa Sun Zi głosi, że lepszy wróg znany niż nieznany, więc do tego starcia się dobrze przygotowałem. Wiedziałem, że przyjdzie, pytanie było tylko kiedy? Przewlekłe zapalenia rozścięgna podeszwowego prawie zawsze skutkuje w rezultacie ostrogą piętową, czyli naroślą kostną na pięcie w okolicy przyczepu rozścięgna podeszwowego...

Rowerem doliną stawów około Pabianickich


W lesie za Chechłem
Ponieważ tym razem w niedzielę nie było żadnych zawodów (co się rzadko zdarza w maju), postanowiłam przetestować mój nowy rower i przy okazji wyciągnąć z domu rodzinkę. Tomasz nie lubi jeździć na rowerze i dodatkowo musiał iść do pracy także nawet nie próbowałam go namawiać. Pojechaliśmy w składzie: ja, moi rodzice (Rafał i Małgosia) oraz Peter.

Cała Polska Biega - Azymut zdominował imprezę


Kategoria Open na starcie
Wczoraj odbył się zapowiadany bieg w ramach akcji Cała Polska Biega. Start został zlokalizowany na rynku głównym miasta, a trasa wiodła ulicą Zamkową do ulicy św. Jana. Bieg został rozegrany w trzech kategoriach: podstawówki, gimnazja i open, które miały odpowiednio 800m, 1000m oraz 4000m. UKS Azymut Pabianice wystawił na starcie mocną ekipę, która całkowicie zdominowała zawody.

Korona Himalajów zdobyta po raz kolejny - Piotr Pustelnik oraz Oh Eun-Sun

Dziś w świecie alpinizmu na tapecie są dwa wspaniałe wejścia na dziesiąty co do wysokości szczyt na świecie - Annapurnę.
Pierwsze wejście zanotowali nasi rodacy. Wczoraj już została podjęta decyzja o ataku szczytowym i dziś dotarły do nas informacje o sukcesie wyprawy. Dla Kingi Baranowskiej jest to kolejna góra na jej drodze alpinistycznej, a dla...

Cała Polska Biega, Pabianice też :)

Już 8 maja kolejna edycja akcji "Cała Polska Biega". Także w tym roku nie ominie nas możliwość wzięcia udziału w tym "pospolitym ruszeniu" i w Pabianicach, podobnie jak w innych miastach w całej Polsce biegacze wyjdą na ulicę by przebiec symboliczny dystans (0,8-4 km w zależności od wieku i chęci).

Sześć dni na pustyni - The Marathon Des Sables

W niedzielę rozpoczął się jeden z najtrudniejszych biegów na ziemi - sześciodniowy ultramaraton przez Saharę. Długość - 243 km (151 mil). Uczestnicy przebiegną w tym czasie około 5,5 standardowych maratonów, wszystko w ekstremalnych, pustynnych warunkach, jakie zapewnia największa pustynia świata.

Kalenji Isolate 2000 - pielucha z długim rękawem

To nie żart. Tak się nazywa ta bluza na stronie Decathlonu :) Jakiś czas temu pisałem, że podczas kolejnej wizyty w naszym ulubionym sklepie dokonaliśmy zakupu Fitness Cube'a i kilku innych rzeczy. Między innymi właśnie kupiłem tą bluzę, bardziej z myślą o kolejnym sezonie niż o obecnym, ale...

100 pompek w 7 tygodni - ciężka sprawa

Ci z Was, którzy regularnie zaglądali na bloga z pewnością nie przegapili inicjatywy pod tytułem "100 pompek w 7 tygodni" jaką podjęliśmy już ładnych parę miesięcy temu. Ponieważ dawno nie pisałem jak mi idzie, postanowiłem zrobić mały update, a jednocześnie trochę ponarzekać na trudy programu.