Ćwiczenia ogólnorozwojowe w domu - Fitness Cube


Złożony Fitness Cube
Mary ostatnio zauważyła, że bez względu na to jak często zaglądamy do Decathlonu, to zawsze coś tam kupimy. Nie da się ukryć, że coś w tym jest. Tym razem zawitaliśmy do sklepu pod Wrocławiem, w drodze powrotnej z obozu w Szklarskiej Porębie. Mieliśmy jeden konkretny cel, a po godzinie zwiedzania pakowaliśmy się do auta z dziesięcioma innymi rzeczami. Ach ta mania zakupów... :) Na szczęście udało nam się także kupić to, po co przyjechaliśmy - mała domowa siłownia, czyli Fitness Cube.

Tą niepozorną skrzyneczkę zauważyłem już podczas naszej poprzedniej wizyty, kiedy wracaliśmy z Podlesic. Pudełko wyglądało niepozornie, ale po rozłożeniu dodatkowego siedziska i podłączeniu różnych uchwytów i drążków jego możliwości były dosyć spore, a przynajmniej tak pokazywały obrazki na opakowaniu. Mary także się spodobało, więc postanowiliśmy kupić Fitness Cube przy następnej wizycie, pomimo dość wysokiej ceny - 500 PLN.
Szczęśliwie kiedy zawitaliśmy do Decathlonu we Wrocławiu te dwa tygodnie później Fitness Cube był w promocji i nabyliśmy go za 300 PLN, co nie wydawało się już wcale tak drogo.
Fitness Cube to sześcian o wymiarze około 50x50x50. Jedna ze ścianek rozkłada się, dzięki czemu powstaje metrowa ławka. Z dwóch boków kostki wystają linki służące do ćwiczeń.
Rozłożony Fitness Cube
Wewnątrz znajduje się mechanizm obciążający o 8-stopniowej skali, a producent proponuje 30 różnych ćwiczeń jakie można wykonywać za pomocą Cube'a i dołączonych akcesoriów (drążki, uchwyty na ręce, kostki, mata na podłogę). Cała kostka waży 15 kg i podobno była testowana na 150 tys. "wyciągnięć". Jestem ciekaw ile czasu wytrzyma zanim się popsuje. Na razie po kilku dniach mogę powiedzieć, że jest fajna. Jedyny minus jest taki, że obciążenie występuje tylko podczas wyciągania linek, a gdy się cofają następuje to właściwie samoistnie, bez obciążenia dla mięśni osoby ćwiczącej.
Na zdjęciu obok możecie zobaczyć jak to ustrojstwo wygląda. Więcej szczegółów do poczytania i obejrzenia na stronie producenta:
http://fitnesscube.domyos.com/EN/indexi.html
Możecie tam obejrzeć jak "kostka" wygląda w różnych konfiguracjach i co można za jej pomocą robić. Przekrojowy zestaw ćwiczeń można obejrzeć na plakacie (PDF):
http://fitnesscube.domyos.com/EN/indexi.html
oraz na filmikach:
http://fitnesscube.domyos.com/EN/performance.html
Wystarczy wybrać partię mięśni które chcecie wzmocnić i można obejrzeć film pokazujący jakie ćwiczenia na wybrane mięśnie są zalecane.

Zobaczymy jak to się będzie sprawować. Miejmy nadzieję, że szybko się nie popsuje. Na szczęście gwarancja jest na dwa lata :) Na razie dzielnie ćwiczymy zarówno na "kostce" jak i na drążku, który także niedawno zakupiłem mając nadzieję, że wspomoże nieco moje obolałe plecy. Za kilka tygodni damy znać czy Fitness Cube nadal działa i czy się przydaje.

Jak wspomniałem wcześniej przy okazji wizyty w Decathlonie kupiliśmy jeszcze kilka innych rzeczy:
- bluzę Kalenji do biegania przy niskich temperaturach - na pewno przyda się w kolejnym sezonie
- rękawiczki do biegania za 10 PLN (szkoda było nie wziąć :))
- plecak do wycieczek wysokogórskich Quechua z mocowaniami na narty, liny, czekan, miejscem na camelbag
- polar
- koszulki
Ach ta mania zakupów... :)

Comments

5 Responses to “Ćwiczenia ogólnorozwojowe w domu - Fitness Cube”

semi20cr pisze...
2 mar 2014, 18:11:00

jak sprawuje się kostka? działa do dzisiaj? Urządzenie raczej dla kobniety czy dla mężczyzny również?

Pabich Tomek pisze...
2 mar 2014, 20:13:00

Kostka wciąż działa, choć nie jest intensywnie używana.
Do ćwiczeń ogólnorozwojowych jest ok zarówno dla kobiety jak i dla mężczyzny, ale do ćwiczeń siłowych dla mężczyzn nie ma dostatecznie dużego obciążenia. Rzeźby się na tym nie zrobi ;)

semi20cr pisze...
2 mar 2014, 21:21:00
Ten komentarz został usunięty przez autora.
semi20cr pisze...
2 mar 2014, 21:25:00

Poćwiczyć dziękuję za odpowiedź. Mam możliwość kupna tego za 300zl w Dec. Dla mnie ma służyć jako ławeczka do ćwiczeń ogólnorozwojowych bez użycia linek z zestawu, natomiast to co najważniejsze urządzenie jest dyskretne a i żona coś Poćwiczy na linkach. Czy jako ławeczka to urządzenie spisuje się bez problemu? Czy jest stabilne? Czy jest masywne? Czy nie jest za szerokie? Czy pozwala ramionom na pełną rozpiętość?

Pabich Tomek pisze...
2 mar 2014, 21:26:00

Ja nie mam problemów :) Ławeczka jest ok.

Prześlij komentarz