Ukryta siła - książka

Chcesz wiedzieć jak z kanapowca przekształcić się w długodystansowca? Koniecznie przeczytaj książkę "Ukryta siła". Rich Roll opowiada w niej historię swojej przemiany z mającego nadwagę i osłabionego 40latka w maszynę do biegania. Rich totalnie zmienił swoje życie, po pierwsze zaczął regularnie trenować a po drugie zmienił swój sposób odżywania. W książce opisuje kolejno co jadł i jak się po tym czuł, zanim opracował idealną dla siebie dietę, którą nazwał Moc Roślin. Podstawą tej diety są warzywne koktajle, którymi Rich i jego rodzina zaczynają i kończą każdy dzień. Poniżej opis z czego się składają i jak je przygotować.


"Przyzwyczaj się do tego, że na śniadanie wypijasz sałatkę"

Zielone koktajle zawierają mnóstwo witamin i minerałów, które dzięki zmiksowaniu są lepiej przyswajane przez organizm niż bezpośrednio z surowych warzyw. Miksowane koktajle są lepsze niż wyciskane soki, ponieważ wykorzystywana i wypijana jest cała roślina, nic nie jest wyrzucane. Zielone warzywa są dobrym źródłem wapnia, wolnych rodników, chlorofilu który poprawia odporność i przenosi tlen przez co odżywia całe ciało. Niektórzy mówią, że chlorofil to krew roślin, inni że płynna energia słoneczna. Warto wziąć trochę tej energii dla siebie :-)


Pod wpływem książki zaczęłam przygotowywać zielone koktajle, na razie tylko na kolacje bo nie wyobrażam sobie poranków bez owsianki :-)

U nas obowiązkowymi składnikami są:
zielone liście (szpinak, natka pietruszki, jarmuż, czasem liście rzodkiewki)
banany
- siemię lniane
- sezam
- pestki dyni
- woda (mleko roślinne lub sok owocowy)
Inne składniki w zależności od tego co mam w lodówce:
owoce (kiwi, jabłko, winogrona, brzoskwinie, ananas, mango)
warzywa (dynia, burak, awokado)

Co jeszcze miksuje Rich, a ja jeszcze nie próbowałam w swoich koktajlach:
- zielone liście  - seler naciowy, liście mniszka
- owoce - pomarańcze, grejfruty
- mleko kokosowe
- inne (spirulina, szałwia hiszpańska, kakao, aloes, fitoplankton)

Nie ma jednego idealnego przepisu na koktajl. U nas każdy lubi inny, Tomek gęsty i słodki (jak deser do jedzenia łyżeczką) a ja bardziej płynny i kwaśny (taki odświeżający - najlepiej z kiwi). Hania w zależności od  humoru wypija zielony albo prosi o czerwony z kuleczkami amarantusa.

Jeżeli chcecie regularnie przygotowywać koktajle warto zaopatrzyć się w dobry blender. Ja miałam trochę problemów z miksowaniem ręcznym blenderem (głównie nie radził sobie z zielonymi liśćmi) i teraz używam Zelmer mixrobi (prawie taki jak na obrazku). Zastanawiałam się nad kupnem czegoś droższego ale ten model jak na razie jest wystarczający. Do koktajli wrzucam niezmielone nasiona (siemie lniane, pestki dyni,  sezam) i wszystko jest doskonale rozdrobnione. Używam go także do przygotowania ciasta na naleśniki. Jedyny minus to mały pojemnik bo tylko 0,5l.




Na koniec filmik na którym Rich pokazuje jak przygotować potreningowy koktajl.


Comments

2 Responses to “Ukryta siła - książka”

Mary pisze...
5 lis 2013, 16:15:00

A od niedawna pijemy też koktajl z brokuła :)

Prześlij komentarz